Transport publiczny przyszłości: Cztery nowe zrównoważone technologie

W drodze do pracy dziś rano, przeszedłem przez ulicę pokrytą drzewami, podziwiałem moje zimowe otoczenie, oddychałem świeżym powietrzem i rozmawiałem z jednym z moich sąsiadów na przystanku autobusowym. Słuchałem muzyki i wysłałem wiadomość do mojej mamy, czekając na przeniesienie do metra. Wkrótce potem dotarłem do pracy z czystą głową, gotowy do rozpoczęcia dnia.

Transport publiczny jest dla mnie nowym doświadczeniem. Jeszcze kilka miesięcy temu zaczynałem każdy dzień od przejechania 42 mil. Po godzinnej jeździe dojeżdżałem do pracy w stresie jeszcze przed rozpoczęciem dnia.

Brzmi znajomo?

W 2014 roku Amerykanie spędzali średnio 42 godziny w roku siedząc w korkach. W Waszyngtonie średnia ta była prawie dwukrotnie wyższa niż 82 godziny rocznie – najgorszy ruch uliczny w amerykańskim Seattle nie radzi sobie dużo lepiej – Szmaragdowe Miasto ma drugi co do wielkości korek w USA.

Co jeszcze mógłbyś robić z prawie trzema i pół dniami swojego życia?

Nic dziwnego, że coraz częściej korzysta się z transportu publicznego. Zdejmowanie samochodów z drogi i dostarczanie szczęśliwszych, mniej stresujących pracowników do miejsca pracy jest zarówno zrównoważone, jak i korzystne dla samopoczucia.

Autobusy i metro nie są nowymi koncepcjami, a ponowne wynalezienie transportu publicznego w celu obsługi naszych miejskich środowisk zawładnęło wyobraźnią naszych najgenialniejszych innowatorów. Technologia mająca na celu radykalną zmianę doświadczeń związanych z dojazdami do pracy istnieje, a zapotrzebowanie na nią rośnie.

Przyszłość jest teraz. Zbadaliśmy cztery nowe technologie dla transportu publicznego, które mogą wszystko zmienić:

Hyperloop

Ta nowa technologia zaproponowana przez firmę SpaceX Elon Musk jest w stanie przemieszczać ludzi z prędkością samolotu za cenę biletu autobusowego. Lewitowany strąk wykorzystuje silnik elektryczny do cichego przesuwania się przez niskociśnieniową rurę. Pełne testy systemu zaplanowano na 2017 r., a ich celem jest rozpoczęcie przemieszczania się pasażerów w 2021 r., przy czym trasy są w trakcie opracowywania w 5 krajach. Hiperpętla została zaprojektowana tak, aby działała na żądanie, a nie według stałego harmonogramu, skracając czas oczekiwania.

Osobisty szybki tranzyt (PRT)

Osobiste systemy szybkiego tranzytu istnieją obecnie w czterech miastach, w tym w Morgantown w Zachodniej Wirginii. Nazywany również podcarem, PRT przetrzymuje mniejsze grupy osób w samochodach, które są obsługiwane przez komputer za pomocą silników elektrycznych i poruszają się po lekkich torach. Jeźdźcy wybierają miejsce docelowe przed jazdą, a każdy samochód jedzie tylko do miejsca docelowego bez zatrzymywania się po drodze. Taryfy są utrzymywane na niskim poziomie bez konieczności korzystania z usług kierowcy lub pustych przejazdów. W Morgantown każdy przejazd to tylko 50 centów. Te samochody bez kierowcy działają od 1975 roku! Pomimo długiej historii, samochody typu „pod car” startują powoli ze względu na koszty związane z włączeniem ich do istniejącego krajobrazu miasta. Być może przyszłość podkaarów będzie wyglądać bardziej jak następna technologia: autokar do samodzielnej jazdy.

Olli Self Driving Mini Bus

Olli to elektryczny minibus uruchomiony w czerwcu 2016 roku w National Harbor, Maryland. Ten pozbawiony sterowników autobus jest zasilany przez technologię Watson firmy IBM. Zamiast działać według stałego rozkładu jazdy i trasy, Olli jest obsługiwany i opłacany przez aplikację. Gdziekolwiek jesteś, może stać się przystankiem autobusowym. Ten autobus jest idealny do wypełniania luk w komunikacji miejskiej, aby zabrać Cię na ostatnią milę od przystanku metra. Dzięki technologii Watson, Olli może również porozmawiać z Tobą, aby dać Ci rekomendację na kolację lub nawet powiedzieć, abyś wziął ze sobą parasol. Pod koniec 2016 roku Olli miał również próbne przejazdy w Kopenhadze, Las Vegas i Miami.

Meksyk

Zatłoczenie komunikacyjne w mieście Meksyk jest na tyle duże, że ludzie zaczęli wynajmować helikoptery lub korzystać z drogich, płatnych autostrad, aby nie dopuścić do wybuchu wojny. Mieszkańcy miasta Meksyk dosłownie duszą się zanieczyszczeniami pochodzącymi z zatorów komunikacyjnych, ponieważ władze zostały zmuszone do ogłoszenia stanu wyjątkowego w zakresie ochrony środowiska, aby zamówić miliony samochodów z dala od dróg.

Jedno ekscytujące rozwiązanie: Gondola, pozwalająca dojeżdżającym do pracy przeskakiwać nad ruchem na Mexicable, siedmiostopniowej linii, która biegnie niewiele ponad trzy mile przez bruzdę ubogich, zboczowych dzielnic.

Mexicable jest częścią trendu w Ameryce Łacińskiej, który łączy obszary wiejskie i miejskie poprzez zintegrowany system kolejek linowych.

Architekci, deweloperzy i właściciele nieruchomości powinni zastanowić się nad potęgą rozwoju zorientowanego na tranzyt – budowanie firm i społeczności w miejscach, do których przyjemnie jest podróżować, jest dobre dla biznesu i środowiska.Przyjmij alternatywne rozwiązania w zakresie dojazdów do pracy i świętuj innowacje pochodzące od innowatorów na całym świecie.